41
Szlak / Odp: Zapach bzu i agrestu
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Geralt z Rivi dnia Czerwiec 03, 2015, 21:17:00 »Gdy ujęła jego męskość i wsunęła w siebie skwitował to cichym pomrukiem i oplótł ją dłońmi. Usta
odłączyły się od jej warg i zsunęły się po szyi, miękkiej i przyjemnie pachnącej, w dół na piersi czarodziejki.
Biel skóry zdecydowanie odznaczała się na jej piersiach, które teraz, w rytm ruchy bioder, obsypywał
kolejnymi pocałunkami. By w końcu dotrzeć do jej naprężonych brodawek i je też zadowolić swoimi ustami.
A przy tych czynnościach nie puścił jej ani na chwilę, nie po tak długim czasie rozłąki.
Zdecydowanie nie. Przyśpieszył, wsuwając się w nią mocniej i głębiej.
odłączyły się od jej warg i zsunęły się po szyi, miękkiej i przyjemnie pachnącej, w dół na piersi czarodziejki.
Biel skóry zdecydowanie odznaczała się na jej piersiach, które teraz, w rytm ruchy bioder, obsypywał
kolejnymi pocałunkami. By w końcu dotrzeć do jej naprężonych brodawek i je też zadowolić swoimi ustami.
A przy tych czynnościach nie puścił jej ani na chwilę, nie po tak długim czasie rozłąki.
Zdecydowanie nie. Przyśpieszył, wsuwając się w nią mocniej i głębiej.

Ostatnie wiadomości