Marzec 19, 2026, 03:49:05
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj
Aktualności: Forum SMF zostało uruchomione!

Na Szlaku Przeznaczenia Trwaj



Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 10
51
Sala werbunkowa / Geralt Riv
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Geralt z Rivi dnia Czerwiec 03, 2015, 17:40:14 »
Geralt z Rivi, Biały Wilk, Rzeźnik z Blaviken.
Jak zwał tak zwał, białe włosy zawsze pozostają te same, nazwy się tylko zmieniają. Rzeźnik jest wiedźminem z Cechu Wilka i jak na wiedźmina przystało podróżuje i zabija potwory. Niestety nudno by było gdyby nie to, że przy każdej możliwej okazji wplątuje się w kolejne intrygi i walki czarodziejów, królów i szpiegów, czyli tak zwanego kolokwialnie dworu. Najgorzej jeszcze gdy na drodze stają mu teleporty...ale to już inna historia.
52
Szlak / Odp: Powrót furii kniei.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Elliri Feainnewedd dnia Maj 29, 2015, 22:12:27 »
Zaśmiała się wesoło
-No, do małych, to ty Graak nie należysz - rzuciła wesoło w stronę drzewca i nagle przypomniała sobie opowieści matki, Graak,  tak nazywał się drzewiec z którym podrozowala zanim osiadła w Aedd Gynvael, albo był to zupełny zbieg okoliczności i więcej niż jeden wolny drzewiec nosił na imię Graak,  albo właśnie stała przed żywa legenda o której często opowiadała jej matka. Seth nadal siedział na gałęzi drzewca , jak gdyby nigdy nic oczyszczając swoje skrzydła- A więc masz na imię Graak?  To zabawne, moja matka kiedyś podrozowala z drzewcem o tym samym imieniu.
Podsumowała spokojnie, oczekując reakcji drzewca i nadal starając się przywołać Setha do porządku.
53
Sala werbunkowa / GRAAK POZDRAWIA!!!
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Graak dnia Maj 29, 2015, 22:01:42 »
Graak, Drzewiec lub pospolicie znany jako Drzewolud.
7-metrowy niezbyt rozgarnięty olbrzym, aż zanadto często pakujący się w kłopoty, lub będący samemu ich źródłem.
Ogromne nogi niczym pnie dębów, wielkie i ciężkie konary z czteroma palcami każdy,  służą jako ręce, plecy porośnięte gałęziami w których skrywają się leśne stworzenia. Niezbyt duża głowa ze świecącymi ślepiami i dość ostrymi "zębami"..
Ciało a raczej korę Graaka porastają liczne rodzaje mchów o dziwnych właściwościach, w tym: wytwarzanie ognioodpornego śluzu, kwasu z otworu gębowego, oraz zarodników grzybów, o właściwościach usypiających.
Kora Graaka po wielu stuleciach jego żywotu utwardziła się i jest niczym zbroja o wytrzymałości kamienia.
Dodatkowo Graak posiada niezwykle rozwiniętą wiedzę na temat ziół, a sama jego obecność pozwala na szybsze gojenie się ran. Jest także bardzo dobry w leczeniu oraz uzdrawianiu.
54
Szlak / Odp: Powrót furii kniei.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Graak dnia Maj 29, 2015, 21:48:19 »
JA NIE JEZDEM TYM CŻYMŹ, SOFO KOPIETO
*Obruszył się na słowa kobiety i wyprostował w plecach, że aż zaskrzypiało, i posypała się stara kora, zastąpioba przez nową, twardą niczym stal lub kamień. Duże, bystre ale jednocześnie nierozgarnięte ślepia spoczęły wpuerw na elfce, a następnie na czarodziejce. Graak czuł od niej moc, zawsze ją wyczuwał, w końcu był istotą magiczną. Podrapał się po boku palcami wielkości muskularnych ludzki ramion,  i przestąpił z nogi na nogę.*
DLACZEMU WASZE MOJA PRzSZESZKACAĆ? GRAAK NIE LUBIĆ TŁUMY. CZUJE SIEM FTEDY TAKI MAŁY
*Rzekło siedmio metrowe żywe drzewo.*
55
Szlak / Odp: Powrót furii kniei.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Elliri Feainnewedd dnia Maj 29, 2015, 14:37:13 »
Nie miała pojęcia dlaczego czarodziejka zapytała o jej rodziców,  jednak wydało jej się to dziwne,  zmierzyła ją spojrzeniem i dopiero po chwili uznała że może jej odpowiedzieć.
-Mesira i Trisstan - mruknela lekko zaniepokojona nagłym zainteresowaniem czarodziejki, ale wiedziała że z takimi lepiej nie dyskutować,  bo nigdy nie wiadomo, kiedy zmienia cie w żabę .
56
Szlak / Odp: Powrót furii kniei.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Filippa Eilhart dnia Maj 28, 2015, 22:33:43 »
Jak mieli na imię twoi rodzice? *Spytała yeorwtycznie całkiem luźno, poprawiła aksamitne rekawiczki na dloniach i udała zaiteresoanie otaczającą ją przyrodą. *
57
Szlak / Odp: Powrót furii kniei.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Elliri Feainnewedd dnia Maj 27, 2015, 22:13:22 »
Stanęła zupełnie luźno i spoglądała na czarodziejkę, no cóż,  miejsce się zmieniało, zmieniali się ludzie.... Zamyslila sie na chwilę, aby zebrać myśli i jakoś to opowiedzieć.
- Urodziłam się w Aedd Gynvael, tam gdzie moja matka, jednak po dwóch latach, wraz z rodzicami przenieśliśmy się do novigradu, tam jednak mieszkaliśmy tylko cztery lata, do pogromu w którym zginęli moi rodzice, później zamieszkałam  w Dol Blathanna u stryja... teraz jestem tutaj - wzruszyła ramionami. Była ciekawa kogo przypominała tym obcym osobom, do kogo była tak podobna,  że ją mylono, kto podobny do niej był tak interesujący ze zwracał na siebie uwagę czarodziejki interesujący drzewca - Seth! Zejdź w końcu,  nie niepokoi się obcych.
Mruknela na Kruka.  Nigdy taki nie był, podróżował z nią od zawsze, a wcześniej z jej matką,  nigdy nie był obojętny na ich polecenia. 
58
Szlak / Odp: Powrót furii kniei.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Filippa Eilhart dnia Maj 27, 2015, 21:55:47 »
-Znam starszą mowę. Nie jestem wieśniaczką.. - westchnęła i uścisnęła jej dłoń. Typowo elficka, szczupłą dłoń.  Faktycznie ją przypominała.  Ale nie.. To było niemożliwe. Westchnęła- Za dużo ludzi w życiu poznałam.. I myle twarze. Mam swoje lata... Skąd pochodzisz? - cóż, chciała się dowiedzieć wiecej o dziwnej dziewczynie i o tym.. Czymś.. Znowu zabrakło jej słów. Przebuegła spojrzaniem po calej sylwetce elfki. Niec nie ucieknie jej dużym, czarnym oczom.. Zawsze czujnym i spostrzegawczym.
59
Szlak / Odp: Powrót furii kniei.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Elliri Feainnewedd dnia Maj 27, 2015, 21:46:42 »
Zasmiala się,  to nie prawda że elfki są podobne,  i bardzo dobrze o tym wiedziała,  nawet ta czarodziejka o tym wiedziała,  tylko musiała wymyślić coś, aby nie zabrzmiec głupio. Uśmiechnęła się ładnie,  uśmiech miała po matce, te same doleczki w policzkach i drobne ząbki koloru pereł. Wyciągnęła rękę w stronę czarodziejki
-Elliri Feainewedd - uśmiechnęła się jeszcze ładniej, mówiła wolno, wiedziała że jej przydomek może sprawiać trudności w wymowie dla zwykłych dh'oine - We Wspólnym, znaczy to tyle co dziecię słońca .
Wolała informować o tym ludzi, łatwiej było im się do niej zwracać w ten sposób, i chociaż nie często rozmawiała z Dh'oine,  a jeśli już to nie przedstawiała im się na przesłuchaniach,  to zawsze miała w nawyku, aby przedstawiać się z klasą i uśmiechem,  tak jak uczyła ją matka.
-jeśli mogę wiedzieć z kim mnie pani pomyliła ? - elfka nadal starała się ściągnąć Kruka z gałęzi drzewca.
60
Szlak / Odp: Powrót furii kniei.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Filippa Eilhart dnia Maj 27, 2015, 21:21:39 »
-wyglądasz podobnie do kogoś, kogo kiedyś znałam. Ale cóż, może złudzenie.. Elfki są zazwyczaj w miare podobne... Chociaż czasem miewają różne cechy.. Charakterystyczne.. - ściągnęła kaptur i oczom elfki ukazała się piękna, jasna twarz czarodziejki. Dłonią przeczesała włosy i momentalnie powietrze zapachniało mieszanką cynamonu i nardu. Spojrzała.na nią ponownie. -Nazywam sie Filippa Eilhart. -wypowiedziala te słowa powoli.  Bez zbędnej dumy, jednak pewnie. Ostatnie sylaby swojego nazwiska lekko zaakcętowała.
Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 ... 10
Carbonate design by Bloc
variant: carbon
SMF 2.0.6 | SMF © 2013, Simple Machines
Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum
wwwvirtualpets isztar eforex fallcraft swiatmuzyki